
Już od roku w świat telewizorów LED wchodzi czwarty piksel. Jak wiemy kolor na ekranach składa się z trzech barw podstawowych RGB. Panowie z SHARPa postanowili wykorzystać czwarty - żółty.
Dzięki żółtemu kolorowi mamy dodatkowo możliwość uzyskania znacznie lepszego złotego, żółtego, turkusowego, niebieskiego i zielonego dzięki czemu mamy jeszcze lepsze pozostałe barwy.
Dużo osób wciąż pyta czy daje to tylko lepszą głębię czy także lepsze odwzorowanie barw. Uważamy, że dopóki nie będzie sygnału RGBY w naszych odbiornikach uzyskamy tylko sztucznie poprawioną głębię barw.
Na razie możemy tylko sprawdzać czy ten subpiksel rzeczywiście istnieje...

Rzeczywiście tam jest :-)
























































